Zwycięstwo w meczu z gubińską Sparta!

Pewnym zwycięstwem pożegnały się z własną publicznością II-ligowe zawodniczki KS Pyrki Poznań, które w meczu 19 kolejki pononały u siebie Spartę Gubin i tym samym zrewanżowały się za minimalną porażkę z pierwszej rundy.

Pyrki Gubin

fot. sportowy-poznan.pl

Spotkanie od samego początku przebiegało pod dyktando gospodyń, które pierwszą połową zakończyły prowadzeniem 14:8. Po zmianie stron, pomimo ambitnej postawy przyjezdnych, Pyrki nie pozwoliły odebrać sobie radości ze zwycięstwa i w dobrym stylu wygrały ze Spartą 23:18 (14:8). Był to ostatni mecz w sezonie, który poznanianki rozegrały w hali przy ul. Spychalskiego.

KS Pyrki Poznań: Jakubowicz, Hołowińska, Celka (5), Kaczmarek (6), Weichert, Rogalska, Zientek, Krawczyk, Szukała (8), Płótniak (4) 

Karne: 2/3

GMTS Sparta Gubin: Gromek, Paszkiewicz (2), Zukier (4), Adamska (3), Macierzyńska (1), Mogdanowicz (5), Kamińska, Wachowicz, Kawecka (1), Mielczarczyk (2), Krzyżaniak, Ochota, Pawłowska 

Karne: 2/3

Piękne widowisko na "Chwiałce"!

Za takie mecze kibice uwielbiają piłkę ręczną. Emocje i sportowa walka na parkiecie, głośny doping kibiców obydwu zespołów w wypełnionej po brzegi hali oraz mecz, w którym wynik od początku do końca był sprawą otwartą.

Pyrki_-_wiebodzice.jpg

fot. sportowy-poznan.pl

Poznanianom w starciu z 3 zespołem ligowej tabeli do pełni szczęścia zabrakło tylko zwycięstwa, ale rozwój tej młodej drużyny i coraz lepsza postawa na boisku może być z pewnością powodem do radości. KS Pyrki Poznań w sobotnie popołudnie przegrały z Victorią Świebodzice 31:33 i tym samym zakończyły krótki maraton spotkań, które rozgrywały w ostatnich dniach.

„To był nasz trzeci mecz w tym tygodniu i w kluczowych momentach trochę dało już o sobie znać zmęczenie. Zaczęłyśmy to spotkanie bardzo nerwowo i pozwoliłyśmy rzucić sobie 4 bramki z rzędu, ale kilka minut później dogoniłyśmy nasze rywalki i mecz toczył się już bramka za bramkę. Długo żadna z drużyn nie mogła uzyskać większej przewagi i ostatecznie to nasze przeciwniczki przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. Oba zespoły były niesione przez doping kibiców, którzy bardzo licznie przybyli, żeby obejrzeć to starcie. Dziękujemy Wam za doping i zapraszamy na kolejne nasze mecze!” – podsumowała sobotnie spotkanie Dominika Płótniak.

Poznanianki w kolejny weekend pauzują. Najbliższe spotkanie w ramach rozgrywek II ligi kobiet rozegrane zostanie 6 marca (niedziela) o godz. 15:00 w hali przy ul. Spychalskiego. Do Poznania przyjedzie drużyna MUKS Lider Świebodzin.

KS Pyrki Poznań: Jakubowicz, Zientek - Hołowińska, Celka (9), Kaczmarek (4), Weichert (3), Rogalska (1), Skorupska (1), Krawczyk, Szukała, Hołody (4), Płótniak (9)

Karne: 3/3

MKS Victoria Świebodzice: Nowak, Chlebowska – Adamczewska (3), Szczepanik (12), Beliak, Wlazło (1), Gredes (2), Barna (4), Wojda (5), Pacyna (6), Łasińska

Karne: 3/3

Pyrki Poznań podejmowały lidera z Kalisza

Młode szczczypiornistki KS Pyrki Poznań debiutujące w seniorskich rozgrywkach II ligi kobiet, na inaugurację 2 rundy sezonu 2021/2022 podejmowały we własnej hali niekwestionowanego lidera tabeli – drużyną MKS Kalisz AZS SWWS. Zespół gości, oparty na zawodniczkach z przeszłością na parkietach Superligi i I ligi kobiet, zwyciężył pewnie 24:39 (11:19). Poznanianki wypadły jednak na tle tak mocnego rywala bardzo dobrze pokazując momentami nie tyko skuteczną i efektowną grę, ale także waleczny charakter.

Pyrki Kalisz

fot. sportowy-poznan.pl

„Wczorajszy mecz niestety zakończył się dla nas porażką. Po bardzo intensywnych 60 minutach niestety musiałyśmy oddać punkty przeciwniczkom z Kalisza. Ani przez chwilę nie spuszczałyśmy jednak głów i do końca regulaminowego czasu walczyłyśmy o jak najlepszy rezultat. Z mojej perspektywy drużyna pokazała niesamowity charakter i spore umiejętności. Uważam, że wczorajsze widowisko było dla nas sportową lekcją, która będzie procentowała w przyszłych spotkaniach. W tym moment skupiamy się już na jak najlepszym przygotowaniu do następnego meczu, do którego podejdziemy z kolejnym bagażem cennych doświadczeń.” - Skomentowała po meczu Maja Krawczyk, obrotowa poznanianek, która w niedzielnym meczu nie zagrała z powodu choroby.

KS Pyrki Poznań czekają teraz w rozgrywkach II ligi intensywne dni. W najbliższą sobotę poznanianki udadzą się do Kępna, następnie w środę 16 lutego rozegrają na wyjeździe zaległy mecz z Dzierżoniowem, a kolejne spotkanie przed własną publicznością zaplanowane jest na 19 lutego. Przeciwniczkami Pyrek będzie wówczas drużyna MKS Victoria Świebodzice.

KS Pyrki Poznań: Jakubowicz, Kriż, Zientek - Hołowińska, Celka (4), Weichert (1), Bączyk (2), Rogalska, Skorupska (6), Szukała (3), Hołody (4), Praczyk, Płótniak (4), Stepień, Schulze

Karne: 4/3

MKS Kalisz AZS SWWS: Kolasińska, Caboń – Pilitowska (6), Pesel-Matyjak (2), Moskal-Giel (9), Baszyńska (4), Stasiak, Rachwalska (1), Czyż (8), Kucharska (6), Jałoszewska (3)

Karne:1/1

Pyrki wyrywają punkt wiceliderowi tabeli!

Młode szczypiornistki KS Pyrki Poznań w meczu 14 kolejki zmierzyły się na wyjeździe z drużyną wicelidera rozgrywek – SPR Kępno. Po bardzo emocjonującym spotkaniu, zakończonym rzutami karnymi, poznanianki mogły cieszyć się z niezwykle cennego punktu.

81cBkA

fot. sportowy-poznan.pl

„Sobotni mecz nie pokazał tak naprawdę tego, co potrafimy. Niewykorzystane sytuacje rzutowe oraz błędy z naszej strony pozwoliły zawodniczkom z Kępna na zbudowanie przewagi bramkowej w pierwszej odsłonie spotkania. Nie przestawałyśmy jednak walczyć i na pięć minut przed końcową syreną, doprowadziłyśmy do wyrównania. Wynikiem remisowym zakończył się także cały mecz, a w serii rzutów karnych o jedną bramkę lepsze okazały się gospodynie. Nie czujemy się przegrane, pracujemy dalej i skupiamy się już na kolejnym spotkaniu II ligi.” – podsumowała starcie z SPR Kępno Natalia Szukała, rozgrywająca KS Pyrki.

Poznańskie piłkarki ręczne już w środę rozegrają na wyjeździe zaległy mecz z UKS Jedynka Dzierżoniów, a w sobotę przed własną publicznością podejmą MKS Victorię Świebodzice.

SPR Kępno: Duchnik, Olejnik – Walczak, Gajewska (3), Juszczyk, Skowrońska (1), Staniszewska (2), Przewdzięk (5), Sobczak (3), Orzechowska (5), Kukuła (1), Jokiel, Kaleta, Trepner (4)

Karne: 1/0

KS Pyrki Poznań: Jakubowicz, Zientek, Kriż – Celka (8), Kaczmarek (2), Weichert (2), Bączyk, Rogalska (1), Skorupska (2), Szukała (2), Hołody (4), Płótniak (3)

Karne: 5/3

Sroga lekcja od Kobierzyc.

Lekcji twardej gry w piłkę ręczną udzieliły młodym piłkarkom ręcznym KS Pyrki Poznań zawodniczki rezerw występującego na parkietach PGNiG Superligi KPR-u Gminy Kobierzyce. Poznanianki nie potrafiły przebić się przez doskonale funkcjonującą obronę zespołu gości i w meczu zamykającym ich zmagania w II lidze kobiet w bieżącym roku przegrały 13:28 (7:16).

„Dzisiejszy mecz nie skończył się dla nas pozytywnie. Popełniłyśmy bardzo dużą liczbę błędów własnych w ataku. Mamy po tym spotkaniu kolejną porcję informacji o tym, nad czym powinnyśmy pracować w najbliższym czasie. Takie porażki są też dla nas dobrym impulsem do tego, by doskonalić swoje umiejętności i rozwijać się sportowo.” – podsumowała niedziele spotkanie Alicja Jakubowicz, bramkarka poznanianek.

Spotkanie 11. kolejki z MKS PR Gniezno, które miało być rozegrane za tydzień, zostało na prośbę zespołu przeciwnego przełożone na styczeń 2022 roku. KS Pyrki Poznań zamkną tegoroczne zmagania meczem barażowym o prawo gry w rozgrywkach centralnych w kategorii juniorka, który przewidziany jest na 22 grudnia. Spotkanie rozegrane zostanie w Dopiewie lub Buku. Mecz rewanżowy na „Chwiałce” zaplanowany jest natomiast na 5 stycznia.

KS Pyrki Poznań: Jakubowicz, Zientek, Kriż – Hołowińska (1), Celka (6), Kaczmarek (1), Weichert, Bączyk, Rogalska (1), Skorupska (1), Krawczyk, Szukała, Płótniak (3), Schulze

Karne: 3/3

KPR Gminy Kobierzyce II: Kiepura, Staszewska – Brzoza (2), Leśniak (1), Pawełek (4), Bej (6), Dobrowolska, Capote-Świtała (1), Siarkowska, Kluj (3), Rączka (1), Kowalczyk (1), Niżyńska, Siekańska (7), Janecka (2)

Karne: 4/4